Get the Flash Player to see this player.
Get the Flash Player to see this player.

Najlepsze naczynia dla niemowląt. Tzn. jakie?

Choć zdawałoby się, że rynek produktów dla niemowląt obfituje w tak liczną ilość asortymentu, że już wszystko co można było wymyślić, zostało wyprodukowane, okazuje się to jednak błędna teza. Innowacyjny i funkcjonalny sposób podania posiłku dla niemowląt w misce przytwierdzonej do podstawki, nie tylko utrzymuje naczynie na miejscu lecz także gromadzi resztki jedzenia w jej obrębie, ułatwiając zachowanie porządku.

 

 

Półki sklepowe, te fizyczne i te wirtualne także, uginają się pod ciężarem przeróżnych naczyń dla niemowląt, których zakupem rodzice zaczynają się interesować w okresie rozszerzania diety dziecka. Różnią się nie tylko kolorem, kształtem, czy materiałem, z którego zostały wyprodukowane lecz także często innowacyjnym rozwiązaniem, które czyni je wyjątkowymi wśród reszty dostępnym artykułów. Kolorowe miseczki w zestawach z przykrywkami i łyżeczkami, owalne talerzyki z uchwytem ułatwiającym trzymanie, naczynia z motywami bajek, talerzyki podgrzewane, czy w końcu takie, z wyjmowaną częścią na pierwsze i drugie danie.

 

 
Bułka z masłem
 
Jednym z producentów, który wykazał się nie tylko pomysłowym i funkcjonalnym rozwiązaniem lecz przede wszystkim prostotą wykonania jest EZPZ. Marka została stworzona w Stanach Zjednoczonych przez Lindsey Laurain, a jej motto to „mniej bałaganu, więcej frajdy”.
Produkty marki EZPZ to kolorowe silikonowe miseczki i talerzyki, które na stałe przytwierdzone są do podkładki – tacki, można pokusić się też o porównanie, że naczynia są niejako „wtopione” w tacę.
 
Talerzyki EZPZ oraz miseczki tej marki wykonane są z bezpiecznego silikonu spożywczego, który nie zawiera BPA, PVC, ołowiu i ftalanów. „Easy peasy” (co znaczy tyle co „bułka z masłem”) nie posiadają szczelin, dzięki czemu łatwo utrzymać je w czystości, a ergonomiczny kształt ułatwia nabieranie posiłku z miseczki łyżeczką lub rączką. Podkładka mocno przywiera do stołu, tacki przy krzesełku do karmienia lub innej płaskiej powierzchni, utrudniając dziecku podnoszenie i rozsypywanie jedzenia z miski lub talerza, którą to czynność – maluchów, które uczą się jeść samodzielnie – uwielbiają. Dodatkowym atutem tacki pod naczyniem jest to, że resztki, pozostałe po karmieniu, często lądują właśnie na niej, co ułatwia utrzymanie czystości.
 
Naczynia EZPZ można podgrzewać w kuchence mikrofalowej lub w piekarniku, a także myć w zmywarce. Bardzo istotną zaletą „naczyń na tacy” jest to, że silikon, z którego powstały nie ulega korozji, nie kruszy się, nie rysuje, a także nie przebarwia dlatego „zastawa dla niemowląt” będzie wyglądać zawsze jak nowa.
 
Największą jednak zaletą, zdaje się być jednak fakt, że talerza czy miski nie można ot tak po prostu podnieść i wywrócić do góry dnem z całą zawartością lub co gorsza cisnąć naczyniem w promieniu równym długości kuchni.
 
 
Nauka samodzielnego jedzenia niemowląt
 
Kto choć raz uczestniczył w nauce jedzenia młodego człowieka nie będzie miał wątpliwości, że proces ten nie należy do najbardziej czystych i bezstresowych zarazem, etapów rozwoju niemowląt. Sama czynność zastępowania karmienia piersią innym posiłkiem stałym, to już wyzwanie samo w sobie, dziecko, które dotąd tylko ssało mleko mamy, musi nauczyć się nowego sposobu próbowania posiłku, jego rozdrabniania i żucia. Dbanie o zrównoważone i urozmaicone menu dziecka to kolejne wyzwanie, które często spędza sen z powiek niedoświadczonych rodziców, następnie obserwacja reakcji organizmu dziecka na nowości w żołądku, a jako wisienka na torcie – techniczny aspekt kulinarny czyli samodzielne próby spożywania posiłku przez dziecko.
Na część z powyższych czynników procesu rozszerzania diety niemowląt nie mamy wpływu, każde dziecko jest inne i w tylko sobie właściwy sposób, zdobywa poszczególne umiejętności. Dla niektórych malców etap ten przychodzi tak łatwo, że rodzic niemalże nie zauważy jak niemowlę zacznie samodzielnie jeść, dla części dzieci jednak, pożegnanie z cycem mamy to ciężkie przeżycie, a próby podania nowych dań to codzienna walka o następny kęs. Niemniej jednak uzbrajając się w cierpliwość i wyrozumiałe nastawienie, na pewno ułatwimy dziecku przejście przez ten etap łagodnie i przyjemnie.