Get the Flash Player to see this player.
Get the Flash Player to see this player.

SuperFoods krytycznym okiem

Awokado, owoce goji, kasza jaglana – to początek wyliczanki pokarmów opisywanych jako superfood czy też super-food. Oznacza to pożywienie idealne dla zdrowia, witaminową bombę, absolutny must w bilansowaniu diety. Musisz spożywać go raz dziennie, albo włączyć go do diety choć raz w tygodniu.

O superfood mówią dietetycy. Blogerzy kulinarni prześcigają się w rankingach najlepszych pokarmów dla zdrowia. W zestawieniach królują egzotyczne nowinki obok warzyw uprawianych kilka wieków temu. Bijemy więc pokłony przed kaszą jaglaną i jagodami goji zapominając, że na nich świat się nie kończy.


Poszukiwanie optymalnych dla siebie superfood to na pewno dobry kierunek. Jeśli super zdrowie jest Twoim celem, wiadomo - trzeba zacząć od super świadomej diety. Zdrowie i samopoczucie jest bezpośrednim odbiciem tego, co trafia do żołądka.


A gdzie jest haczyk? Super-food powoli zmienia się w termin marketingowy i co tu dużo mówić w termin nadużywany. Może okazać się, że dzięki etykietce superfood dajesz się skusić na produkt gotowy i mocno przetworzony... albo wpadasz w mono dietę…


W pogoni za topowymi super pokarmami nie warto polegać na jednej opinii. Aktualne trendy naturalnego żywienia prześwietla Jarosław Szulc na portalu No Sugar Man. Tam obala z piedestału takie świętości naturalnej diety jak jagody goji czy kaszę jaglaną, doceniając oczywiście ich wartości ale proponując równocześnie proste i ciekawe alternatywy. Warto poczytać No Sugar Man’a.