Get the Flash Player to see this player.
Get the Flash Player to see this player.

Książeczki o jedzeniu – wsparcie umiejętności i wiedzy dziecka

Każda mama pragnie, aby jej dziecko lubiło jeść. Maluch, który chętnie je wszystko, co mu się poda, a przy tym szeroko otwiera buzię czekając na kolejną porcję lub woła „mniam-mniam!” na widok jedzenia – to, jak mawiają nieraz rodzice, prawdziwy skarb! Dlatego warto na różne sposoby stymulować zainteresowanie jedzeniem u najmłodszych. Jednym z takich przyjaznych dla rozwoju dziecka pomocników we wprowadzaniu go w świat jedzenia innego niż mleko mamy, są książeczki dla dzieci o szeroko rozumianej tematyce żywnościowej.

Jest wiele czynników, które sprawiają, że jedne dzieci bardziej, a inne mniej garną się do jedzenia. Maluchy mogą być niejadkami z różnych powodów: od czysto fizycznych (np. alergia, skłonność do kolek czy zaparć – co może wpływać na zmniejszenie apetytu), aż do czynników emocjonalnych – dzieci, które z jakichś przyczyn są rozdrażnione lub niespokojne, również mogą mieć mniejszy apetyt.

W przypadku poważnych problemów związanych z brakiem apetytu i chęci jedzenia u maluszków zawsze warto skonsultować się z pediatrą. Natomiast u większości dzieci można na wiele prostych i przyjemnych sposobów rozbudzać „sympatię” do jedzenia oraz zainteresowanie nowymi smakami i samą czynnością jedzenia.

Jedzenie, zabawa i edukacja w jednym!

Już u kilkumiesięcznych dzieci pojawiają się zwykle pierwsze symptomy świadczące o tym, że maluszek jest zainteresowany jedzeniem innym niż tylko mleko mamy. Dziecko, nieświadomie wysyła rodzicom sygnały mówiące o tym, czy jest już gotowe na rozszerzanie diety o niektóre składniki i rodzaje pokarmów. Jeśli malec chętnie próbuje nowych rzeczy, nie ma odruchów zwrotnych, chce i potrafi żuć oraz sprawia wrażenie, że pragnie uczestniczyć w posiłkach – najwyraźniej jest już gotowy na to, by rozszerzać jego menu.

Natomiast około pierwszego roku życia spora część dzieci zaczyna przejawiać zachowania świadczące o gotowości do pierwszych prób samodzielnego jedzenia. Maluchy próbują chwytać łyżeczkę lub widelec i wkładać za ich pomocą jedzenie do buzi. Albo łapią za karmiącą je dłoń mamusi i same starają się nią kierować.

Z kolei kilkuletnie dzieci często wykazują jeszcze bardziej zaawansowane zainteresowanie jedzeniem! Nieraz – zarówno dziewczynki, jak i chłopcy – chcą pomagać rodzicom podczas przygotowywania posiłków. Pytają, czy mogą coś wymieszać, umyć czy posypać przyprawami.

Warto więc pozytywnie wykorzystać ten „jedzeniowy” potencjał na każdym etapie rozwoju dziecka. A doskonałym wsparciem mogą być w tym procesie odpowiednio dobrane książeczki dla dzieci.

„Aby dziecko lubiło jedzenie” – dwa rozumienia tego stwierdzenia

Aby dziecko lubiło jeść, powinno lubić też jedzenie! Jak to rozumieć? Czym większą wiedzę ma dziecko na temat jedzenia i czym większą „sympatią” darzy różne rodzaje pokarmów – tym większa szansa, że będzie również lubiło sam proces ich spożywania.

Oto prosty przykład – dziecko, mające ulubioną książeczkę, której bohaterem jest „Pan Banan”, prawdopodobnie chętniej będzie poznawało i gościło w swoim menu prawdziwego banana. Łatwiej mu będzie wytłumaczyć, że „banan jest dobry”. A stąd już niedaleko do polubienia Pana Brokuła czy Pani Brukselki. Nawet Szpinak ma szanse w ten sposób zostać niezłym kumplem.

Czytanie i pokazywanie dziecku książeczek o tematyce żywieniowej może być mądrym i pod wieloma względami pożytecznym wsparciem zarówno w procesie oswajania dziecka z nowymi potrawami, jak też podczas wspierania go w próbach samodzielnego jedzenia. A wiedza, którą dzięki takim książeczkom zdobywa dziecko, wpłynie pozytywnie na jego rozwój intelektualny.

Książeczki dla najmłodszych o tematyce jedzeniowej – co wybrać?

Najlepiej mieć kilka różnych książeczek i wracać do nich co kilka dni, aby malszkowi utrwalały się kształty, kolory, nazwy i walory warzyw, owoców oraz innych pokarmów. Jedząc później te produkty, dziecko zacznie po pewnym czasie kojarzyć je ze znajomych mu książeczek. Jedzenie stanie się „dobrym kumplem”, będzie odbierane jako coś pozytywnego, ciekawego, czasem nawet zabawnego.

Można zacząć taką literacko-żywieniową edukację bardzo wcześnie, korzystając ze specjalnych, czarno-białych książeczek dla najmłodszych dzieci. Dla kilkumiesięcznych niemowląt idealne będą pozycje z serii „Oczami Maluszka”, Wydawnictwa Sierra Madre.

Niemowlęta początkowo nie widzą kolorów, za to lubią proste wzory, duże rozmiary i wyraźnie zaznaczone kontury. Dlatego warto wprowadzać dziecko stopniowo w otaczający je nowy świat, bez obciążania maleństwa skomplikowanym i wielobarwnym „zabawkowym chaosem”.

Seria książeczek „Oczami maluszka”, wśród których „Banan” ma szansę stać się jednym z pierwszych, „jedzeniowych” przyjaciół naszego brzdąca, powstała w oparciu o psychologię rozwoju małego dziecka. Publikacje „Oczami Maluszka” stymulują rozwój najmłodszych i są doskonałą alternatywą dla skomplikowanych wielobarwnych zabawek, na które przyjdzie czas w późniejszych etapach życia. Inną, ciekawą „pro-kulinarną” pozycją z omawianej serii jest książeczka pt. Sztućce.

W kolejnych miesiącach życia dziecka możemy sięgać już po kolorowe książeczki dla maluchów, ukazujące coraz więcej szczegółów obrazkowych i tematycznych. Prawdziwym hitem dla dzieci, które ukończyły 1. rok życia jest książeczka pt. Bardzo głodna gąsienica, wydawnictwa Tatarak.

Ta zabawna, opatrzona doskonałymi ilustracjami pozycja autorstwa Erica Carle, do dziś została przetłumaczona na 47 języków i sprzedana niemal w 30 milionach egzemplarzy!

Natomiast w przypadku kilkuletnich dzieci, które wykazują chęć pomagania rodzicom w kuchni, oprócz zakupu ciekawych, „jedzeniowych” pozycji książkowych dla starszaków, można też zachęcić dziecko do stworzenia własnej książki kucharskiej. Korzystając z pomocy rodziców, kilkulatek może „opisać” swoje ulubione potrawy w takiej własnoręcznie zrobionej książce i ozdobić je własnymi ilustracjami.