Get the Flash Player to see this player.
Get the Flash Player to see this player.

Nocni Czarodzieje – czyli Humana na dobranoc

Która metoda usypiania najlepsza? Zostawić do wypłakania czy zabrać do łóżka? Czy jest złoty środek? Jakie menu przygotować na wieczór by dziecko spokojnie spało?

Rodzice małych dzieci, dla których zasypianie nie jest proste i oczywiste  znają wiele teorii i propagowanych metod usypiania maleństwa.  Do coraz bardziej znanych  w Polsce metoda należy dość kontrowersyjna metoda Dr Ferbera. Metoda ta znana była już w latach 70tych w Stanach Zjednoczonych, gdzie popularnie nazywana jest „ferberyzacją”. Wśród amerykańskich rodziców można usłyszeń czasem pytanie „Czy sferberyzowaliście już swoje dziecko”.

 

Na czym polega metoda i jej kontrowersyjność – otóż wspomniany Dr Ferber zaleca by pozostawiać dziecko płaczące, aż się zmęczy i samo zaśnie. W ten sposób dziecko uczy się nawyku samodzielnego zasypiania. Wielu rodziców podejmuje ten wysiłek – słuchania płaczu czy krzyku swojego dziecka – wierząc, że ta metoda zaradzi ich problemom z usypianiem. I choć serce niejednej mamy pęka – stosują metodę, która daje nadzieję, na przespane noce.

RELATED


Psychologowie jednak mają podzielone zdania na ten temat. Płacz dziecka jest sposobem komunikowania się ze światem jeśli jest ignorowany – jakie może przynieść skutki? Dziecko uczy się, że nikt nie reaguje na jego płacz, na jego wołanie. Również pozbawianie dziecka czułości i przytulania może przynieść w przyszłości negatywne skutki. 

Po przeciwnym biegunie znajdziemy metodę Dr Williama Sears’a, który to natomiast zaleca przytulanie bez granic i nawet wspólne spanie, czyli zabieranie dziecka do łóżka rodziców.  Co też nie wydaje się być najszczęśliwszym rozwiązaniem.

Czy jest coś w stylu „złotego środka”? Szukając najlepszych rozwiązań warto przytoczyć kolejne nazwisko zza oceanu – amerykańskiej „zaklinaczki dzieci”Tracy Hogg. Jej metody usypiania dziecka wykorzystują wszystko co niesie psychologia dziecka oraz mądrość poprzednich pokoleń.

To co podkreśla autorka wielu publikacji na temat wychowania – to potrzeba rytuałów w codziennym życiu rodziny i dziecka. Tych samych godzin kąpieli, karmienia, zabawy, wyciszania, usypiania. Autorka poleca zadbać o odpowiednie przewietrzenie pokoju, o ściemnione światło, o wyciszenie dziecka przed położeniem do łóżeczka. Zachęca do przytulania, nucenia i buziaka na dobranoc. Po takim rytuale dziecko powinno spokojnie przespać noc.

Ważne jest by pamiętać, że nie każda metoda jest najlepsza do naszego dziecka i nie każda jest do stosowania od pierwszych miesięcy życia.  Niemowlę dopiero uczy się co to jest dzień, a co to jest noc, uczy się reakcji swoich i otoczenia i tu przede wszystkim jest ważna bliskość i wspomniane rytuały. 

Przyczyn trudności z zasypianiem jest wiele – mogą to być emocje z całego dnia, a mogą też być kłopoty z brzuszkiem, które często pojawiają się u niemowląt. Warto zadbać by w wieczornym menu malucha znalazły się posiłki specjalnie na tę porę przygotowane przez specjalistów –  mające w swoim składzie delikatne zioła, czy zboża, które wzmagają uczucie sytości, dzięki czemu dziecko śpi spokojniej.

Grupa produktów HUMANA na dobranoc jak nocni czarodzieje wspiera dziecięce sny i spokój mamy.
Humana Na dobranoc Premium          
Herbatka Słodkich snów
Kaszka Humana na dobranoc, mleczno-jęczmienna z bananami