Get the Flash Player to see this player.
Get the Flash Player to see this player.

Poszukiwana noc przespana

Spokojna, przespana noc to marzenie większości rodziców. Według wielu – niemożliwe do spełnienia. Czy rzeczywiście usypianie malucha wymaga anielskiej cierpliwości, a nocne pobudki to obowiązkowy rytuał mamy i taty?

Sen jako czas wypoczynku i regeneracji sił fizycznych i psychicznych jest potrzebny zarówno rodzicom, jak i maleństwu. W pierwszym miesiącu życia dziecka na ogół nie ma z nim kłopotów, gdyż zdrowy noworodek przesypia większą część doby (ok. 16 godzin), budząc się jedynie po to, by zaspokoić głód lub z przyczyn fizjologicznych. Z czasem ilość przesypianych przez dziecko godzin zmniejsza się: od 3 miesiąca do 1 roku życia wynosi około 14 godzin, zaś od 1 - 3 roku około 12, przy czym zdecydowana większość tego czasu przypada na noc.
24 – godzinny cykl dnia i nocy zaczyna się ustalać około 4 miesiąca życia dziecka, ale, niestety, nie dzieje się tak u wszystkich maluszków. Niektóre dzieci mają problemy z zaśnięciem, zwłaszcza, gdy w pobliżu nie ma któregoś z rodziców, inne często budzą się w nocy lub wstają bardzo wcześnie rano. Jeśli takie zachowania stają się normą, zmęczeni rodzice robią się coraz bardziej poirytowani, mają do dziecka mniej cierpliwości, co ono natychmiast wyczuwa i na co reaguje niepokojem, zaburzającym jego funkcjonowanie w dzień i w nocy, m.in. uniemożliwiając głęboki, zdrowy sen. W ten sposób powstaje efekt błędnego koła. Co więc robić, by kłopoty ze snem nie stały się zmorą całej rodziny? Specjaliści i doświadczeń rodzice mają na to kilka sprawdzonych sposobów.

RELATED


Trudności z zasypianiem.
Jeżeli Wasze dziecko ma problemy z zasypianiem, warto wprowadzić tzw. „wieczorne rytuały”, które staną się dla niego sygnałem, że nadchodzi pora snu. Powinna do nich należeć wieczorna kąpiel, połączona z delikatnym masażem ciała niemowlęcia. Gładzenie i głaskanie skóry dziecka, zwłaszcza przy użyciu odpowiednich kosmetyków pielęgnacyjnych, będzie działać na nie uspokajająco i wyciszająco. Po zakończeniu kąpieli należy maluszka ubrać w odpowiednią piżamkę i okryć kocykiem lub kołderką (w zależności od pory roku). Warto pamiętać o tym, że dziecku nie może być ani zbyt zimno, ani za gorąco, bo w obu przypadkach będzie spało niespokojnie. Także temperatura otoczenia musi być odpowiednia (ok. 20o C), a pokój przewietrzony.

Przed snem dziecko powinno być nakarmione pokarmem naturalnym lub odpowiednią do jego wieku mieszanką z mleka modyfikowanego. Dla niemowląt do 6 mies. życia są to mleka początkowe Humana 1, zaś po 6 mies. życia – mleka następne, np. Humana Premium Na Dobranoc. Ta pyszna mieszanka jest lekkostrawna, bezglutenowa, a równocześnie gęsta i szczególnie sycąca. Zawiera wysokowartościowe białko mleka, żelazo, wapń i jod, a także prebiotyki, wspierające w jelicie wzrost „dobrych” bakterii bifidogennych i wspomagające rozwój prawidłowej flory jelitowej.

Już od 7 dnia życia można także podawać dziecku tuż przed snem smaczną i gaszącą pragnienie Herbatkę Słodkich Snów Humana, która zawiera wyciągi z melisy, tymianku oraz kwiatu malwy i lipy, znane ze swego odprężającego, uspokajającego i lekko nasennego działania.

Specjaliści są zgodni co do tego, że dziecko powinno zasypiać w swoim łóżeczku. Dopóki jest małe, nie należy jednak zostawiać go w czasie zasypiania w osobnym pokoju bez opieki osoby dorosłej. Zasypianie nie może kojarzyć się dziecku ze stresem ani być karą („rozrabiasz, więc kończ zabawę i idź spać”). Czas tuż przed zaśnięciem można wspaniale wykorzystać na budowanie więzi między dzieckiem a rodzicami. Posłuży temu  nucenie, mruczenie lub śpiewanie kołysanek, czytanie baśni, wierszyków bądź świetnych bajek terapeutycznych, a nawet zwykła rozmowa o mijającym dniu czy milcząca obecność. Jeżeli maluch boi się ciemności, odchodząc zostawmy mu otwarte drzwi oraz zapaloną lampkę.

Częste budzenie się w nocy

Jeżeli Wasze dziecko bardzo często (nawet co 2-3 godziny) budzi się w nocy i taki stan przedłuża się, warto ustalić jego przyczynę i wyeliminować ją. Być może niemowlę jest głodne, ma mokrą pieluszkę lub jest mu niewygodnie (za ciasno, za gorąco). Niespokojny sen może też być następstwem nerwowego, pełnego napięć dnia. Wówczas musimy zadbać o to, by przed położeniem maluszka spać, wyciszyć go.  Na popołudnie i wieczór zaplanujmy więc spokojną zabawę, czytanie, rozmowę o tym, co przeżyliśmy, o emocjach, oglądanie w telewizji dostosowanej do wieku kreskówki.

Niekiedy budzenie się w nocy jest konsekwencją infekcji, zwłaszcza nieżytu nosa, który utrudnia oddychanie i powoduje przebudzenia (ulgę przynosi wtedy m.in. wysokie ułożenie główki dziecka w łóżeczku oraz przyczepienie do jego poręczy chusteczki nasączonej olejkiem o działaniu inhalującym).
Niemowlę może spać w nocy gorzej, gdy w dzień ma zbyt mało bodźców i po prostu się nie zmęczy albo wyśpi się w czasie zbyt długiej popołudniowej drzemki. W takiej sytuacji musimy zadbać o to, by podczas dnia dziecko miało okazję zużyć więcej energii niż dotychczas - stymulujmy je więc do zabaw ruchowych. Mogą to być zabawy organizowane w domu, na podwórku czy w czasie spaceru (jeśli jadąc w wózku dziecko śpi lub siedzi nieruchomo, nic dziwnego, że po przyjściu do domu zechce dokazywać).

Pobudka skoro świt

Kilkumiesięczny maluch często wstaje bardzo wcześnie. Podejmowanie prób ponownego uśpienia go o poranku jest zwykle bezskuteczne, dlatego, aby zyskać dodatkowe, cenne chwile wypoczynku można takiego „rannego ptaszka” zaopatrzyć w kilka bezpiecznych dla niego zabawek i zostawić jeszcze na chwilę w łóżeczku lub posadzić na swoim łóżku, by bawiło się obok drzemiących rodziców. Na szczęście, takie wczesne wstawanie jest zwykle przejściowe i dotyczy najczęściej miesięcy letnich.


    Kłopoty ze snem, które pojawiają się w pierwszych miesiącach, a nawet latach życia dziecka, nie są niczym nadzwyczajnym. Jeśli jednak nasilają się, a dziecko staje się niespokojne i nerwowe, warto zasięgnąć porady pediatry. Specjalista pomoże ustalić przyczynę zaburzeń snu i zaleci odpowiednie postępowanie.