Get the Flash Player to see this player.
Get the Flash Player to see this player.

Zimowa dieta malucha

Zimowa pora to duże wyzwanie dla dynamicznie rozwijającego się organizmu małego dziecka. Zmiana temperatury otoczenia jest nowym wyzwaniem dla rodziców.

Wiąże się ono z koniecznością zmiany sposobu pielęgnacji oraz diety malucha.Spacery na świeżym powietrzu wspaniale hartują i dotleniają młody organizm. Aby jednak dziecko było zdrowe, należy przestrzegać kilku zasad.

Podczas zimy, jeśli twoje dziecko nie ukończyło jeszcze 6 miesiąca życia, staraj się karmić je piersią. Pamiętaj, że oprócz substancji odżywczych dostarczasz maluszkowi przeciwciała odpornościowe, które zabezpieczają go przed infekcjami. Dbaj o swoja dietę. Powinna być różnorodna, bogata w witaminy i mikroelementy. 

Przebywanie na świeżym powietrzu zwiększa zapotrzebowanie energetyczne dziecka, co przejawia się zwiększonym apetytem. Ma to duże znaczenie zwłaszcza w przypadku niejadków. Jeśli nie karmisz wyłącznie piersią, wprowadzaj do diety dziecka jak najwięcej warzyw i owoców, pamiętaj o witaminach. Zwłaszcza o witaminie D 3, która powinna być  suplementowana w miesiącach zimowych.  Podając dziecku warzywa i owoce dostarczasz mu odpowiednią ilość witamin i innych pierwiastków, zabezpieczając je przed niedokrwistością i chroniąc przed zakażeniem.

RELATED

Staraj się nie karmić dziecka podczas zimowych spacerów. Podając dziecku zimne płyny i pokarmy dodatkowo możesz narazić je na wychłodzenie. Najlepiej jest nakarmić dziecko bezpośrednio przed wyjściem z domu. Odpowiednia ilość kalorii dostarczona wraz z posiłkiem zabezpieczy dziecko przed nadmiernymi stratami energii związanymi z ekspozycją dziecka na niskie temperatury.

Po powrocie ze spaceru staraj się nakarmić i napoić dziecko. Małe niemowlę przystaw do piersi. Starszemu dziecku podaj  zupkę lub drugie danie oraz herbatkę rozgrzewającą np. z malin lub lipy. 

Dobrym zimowym napojem dla całej rodziny jest również Herbatka owocowa Humana z witaminą C. Przebywając z dzieckiem w domu staraj się podawać płyny o nieco wyższej temperaturze niż te, które podawałaś latem. Zwłaszcza, jeśli w twoim mieszkaniu nie jest zbyt ciepło. W ten sposób nie narażasz dziecka na dodatkowe straty energii.

 

 

Dr n. med. Małgorzata Gołkowska
Specjalista neonatolog, pediatra
Baby Clinic Centrum Medyczne Twojego Dziecka w Warszawie