Get the Flash Player to see this player.
Get the Flash Player to see this player.

Niemowlę pod namiotem

Dla wielu rodziców narodziny dziecka oznaczają koniec dotychczasowego stylu życia: niezależności, podróży czy imprez do białego rana. Chociaż niezależność i imprezy na jakiś czas schodzą na plan dalszy, z podróżowania wcale nie należy rezygnować. Nawet jeśli do tej pory spędzaliśmy wakacje pod namiotem.

Pod namiot można wyjechać już podczas pierwszych wakacji malucha pod warunkiem, że rodzice wcześniej przywykli do tej formy spędzania czasu. Jeśli przed urodzeniem dziecka nie wyjeżdżaliśmy na wakacje wcale albo spędzaliśmy je w trzygwiazdkowych hotelach, nie ma sensu eksperymentować właśnie teraz.

Zachowaj rytm dnia

Aby dziecko dobrze czuło się na wakacjach, nie należy wywracać jego rytmu dnia do góry nogami. – „Pamiętajmy, aby na wyjeździe zachować jak najwięcej przyzwyczajeń malucha z domu, tzn. w miarę możliwości zachować pory posiłków, drzemek w dzień i snu w nocy” – radzi Marta Jakobielska, prowadząca portal Witajludziku.pl, który ma za zadanie pomóc rodzicom odnaleźć się w nowej, trzyosobowej rzeczywistości. – „Na wakacje warto, oprócz niezbędnego ekwipunku turystycznego, zabrać także kilka przedmiotów, które maluch dobrze zna – ulubioną poduszkę, przytulankę albo książeczkę, którą czytamy mu w domu.”

Wybierz dobre miejsce

Kolejna istotna sprawa to wybór odpowiedniego miejsca na wakacje. – „Camping ma być dla nas nie tylko bazą wypadową na wycieczki, ale też miejscem, w którym będziemy się czuć bezpiecznie i swobodnie” – zauważa Marta Jakobielska. – „Powinien być dobrze ogrodzony i bezpieczny dla maluchów. Coraz więcej campingów nastawia się na rodziny z dziećmi i można znaleźć na nich plac zabaw, baseny dla dzieci oraz wypożyczalnię sprzętu (np. rowery dla dużych i małych), a także miejsce do przewijania dzieci oraz możliwość wynajęcia opieki.”

RELATED

 

Jeśli zamierzamy używać np. laktatora czy elektrycznego podgrzewacza do pokarmu, musimy zatroszczyć się o dostęp do sieci elektrycznej w namiocie. Przed wyjazdem warto zasięgnąć opinii o standardzie wybranego pola namiotowego (toalety, towarzystwo, czystość) wśród znajomych albo na forach internetowych.

Weź wszystko, co potrzebne

Obecność dziecka sprawia, że objętość bagażu ulega nagle zwielokrotnieniu. Aby pomieścić niezbędne przedmioty, ubranka i akcesoria, warto kupić duży namiot z przedsionkiem, w którym będziemy wygodnie trzymać wszystkie tobołki. Warto zabrać również wanienkę, najlepiej składaną, typu FlexiBath i turystyczne łóżeczko dla malucha wyposażone w przewijak, jeśli dziecko jest małe, albo w rozsuwany bok, gdy jest starsze.

Aby urlopu nie uprzykrzyły nam owady, weźmy ze sobą dobry środek, który na pewno nie zaszkodzi dziecku. W przypadku niemowląt świetnie sprawdzają się plastry zapachowe MOSBITO z olejkiem Citronella, który ładnie pachnie i dodatkowo odstrasza komary. Plastrami Mosbito można zabezpieczyć wózek i namiot.

Ważnym elementem wakacyjnego ekwipunku jest także środek transportu naszego malucha. Jeśli mamy dobry wózek terenowy, weźmy go ze sobą, jeśli nie, warto pomyśleć o nosidle ergonomicznym lub chuście. – „Pamiętajmy jednak, że wakacje to nie jest dobry moment na eksperymenty” – zaznacza Marta Jakobielska.

- Jeśli dziecko nie jest przyzwyczajone do bycia noszonym w nosidle, lub odwrotnie – nie lubi wózka, nie czyńmy z urlopu okazji na testowanie nowinek. Jeśli istnieje taka możliwość, powinniśmy zacząć przyzwyczajać malucha do nowości na kilka tygodni przed wyjazdem.